W jasnych barwach


OUTFIT
Futerko - ZAFUL
Sweterek - C&A
Spodnie - H&M
Torebka - Bazarek
Pomponik - Sklepik po 3,99zl
Buty - Czas na buty

Mezoterapia iglowa - rewitalizacja ust.

Mezoterapia Igłowa - rewitalizacja ust
Czym jest mezoterapia igłowa?
Mezoterapia igłowa jest niechirurgiczną metodą stosowaną do regeneracji i poprawy wyglądu skóry oraz jej odmłodzenia. Dzięki tej technice można wprowadzić substancje aktywne w głąb skóry, omijając barierę naskórkową, przez którą nie przenika większość kosmetyków. Już sam proces nakłuwania wpływa korzystnie na przebudowę skóry, a odpowiednie koktajle substancji aktywnych pozwalają uzyskać rewelacyjne efekty w krótkim czasie.
                            Po zabiegu
Jakie problemy skórne można rozwiązać przy jej zastosowaniu?
Kwas hialuronowy jest najsilniejszą substancją nawilżającą. Preparat oparty na stabilizowanym kwasie hialuronowym zapewnia długotrwały efekt jędrnych i nawilżonych ust. Po zabiegu zwiększa się ich objętość i wielkość. Preparatem można również korygować kontur ust.
Na czym polega zabieg?
Zabieg mezoterapii igłowej ust polega na wstrzyknięciu ok. 2ml nieusieciowanego czystego kwasu hialuronowego.

Jak często należy powtarzać procedurę?
Zabieg bankietowy. Efekt zabiegu utrzymuje się od 2 do 4 tygodni.

Jakie zapewnia efekty?
Piękne i ponętne usta. Wstrzyknięcie preparatu poprawia estetykę ust - nierówny kontur, zbyt cienka dolna lub górna warga oraz sprawia, że usta niezależnie od wieku wyglądają młodo i ponętnie.

Co będziesz odczuwać po zabiegu?
Po zabiegu usta mogą być lekko zaczerwienione i opuchnięte jednak już po kilku pierwszych dniach odzyskuje swój naturalny koloryt.

Jakie są przeciwwskazania do przeprowadzania zabiegu?
Zabieg nie może być wykonywany w przypadku: alergii na którykolwiek składnik preparatu, kobiet ciężarnych, karmiących piersią, osób poniżej 18 roku. Osoby z uszkodzoną lub/i chorą skórą. Pacjenci przyjmujący immunodepresanty lub będący w trakcie leczenia sterydami, z chorobą autoimmunologiczną, jak również z niewyregulowaną cukrzycą, oraz ostre zapalenie stawów, nawracające anginy, zapalenie mięśnia sercowego oraz  opryszczkę w stanie aktywnym.

źródło Gabinet Kosmetyki Estetycznej Sara

Zimowo


OUTFIT:

Płaszczyk - ZARA
Sweterek - WLOKA
Naszyjnik - Miejscowy BOX
Spodnie - H&M
Buty - CCC
Torebka - GUESS

Karboksyterapia

Karboksyterapia szturmem zdobywa serca klientów gabinetów kosmetycznych i medycyny estetycznej. To procedura bardzo bezpieczna, mało inwazyjna, przynosząca szybko oczekiwane efekty. Polega na śródskórnym lub podskórnym wstrzykiwaniu medycznego dwutlenku węgla za pomocą urządzenia, które kontroluje ciśnienie podawania gazu. Mnogość jej możliwych zastosowań jest ogromna, a rezultaty – imponujące.

Trochę historii…

Udokumentowane początki prowadzenia terapii dwutlenkiem węgla sięgają 1932 roku. Podobnie, jak w przypadku mezoterapii igłowej, stosowanie tej procedury rozpoczęli Francuzi. Początkowo wskazania do zabiegu były typowo medyczne, znajdował bowiem zastosowaniu w leczeniu chorób tętnic obwodowych. Francuscy kardiolodzy zalecali swoim pacjentom kąpiele w wodzie nasyconej CO². Dopiero sześćdziesiąt lat później dwutlenek węgla zaczęto podawać śródskórnie, przy okazji leczenia miażdżycy i owrzodzeń. Zaobserwowano wówczas znaczną poprawę jakości skóry, co pozwoliło na dalsze udoskonalanie metody. Dwutlenek węgla zaczął być powszechnie i bezpiecznie wykorzystywany przy laparoskopii, czy zabiegach endoskopowych. Pierwsze próby zaadaptowania metody do potrzeb medycyny estetycznej zostały przeprowadzone w Brazylii  5 lat temu. Od tego czasu popularność karboksyterapii sukcesywnie rośnie. Współcześnie jej efektami zachwycają się klienci niemal na całym świecie.

Jak to działa?

Dwutlenek węgla występuje naturalnie w organizmie, jest produktem metabolizmu komórkowego. Podanie go z zewnątrz wiąże się z rozszerzeniem naczyń krwionośnych i zwiększonym przepływem krwi, co w efekcie prowadzi do lepszego odżywienia i dotlenienia tkanek. Pobudzone zostają procesy rewaskularyzacji i neowaskularyzacji, czyli  poszerzenia, udrożnienia i produkcji nowych naczyń krwionośnych. Zabieg w znaczący sposób usprawnia więc krążenie.
Mechanizm zachodzący podczas aplikacji dwutlenku węgla do tkanki jest stosunkowo prosty: gaz wchodzi w reakcję z wodą, tworząc kwas węglowy. Następnie, pod wpływem enzymu (anhydrazy węglanowej), kwas węglowy rozkłada się do jonu wodorowęglanowego oraz kationu wodoru. Efektem tych procesów chemicznych jest zakwaszenie okolicy, w której podano CO². Ma to kluczowe znaczenie dla skuteczności metody, ponieważ hemoglobina chętnie oddaje cząsteczki tlenu w „kwaśnych miejscach”.
Obszar zabiegowy staje się tym samym dotleniony i dużo lepiej odżywiony.
To jednak nie jedyna korzyść ze stosowania karboksyterapii, która wydatnie pomaga w walce z niedoskonałościami skóry.
  • Pod wpływem gazu dochodzi do rozerwania połączeń między poziomymi warstwami skóry i wywołania kontrolowanego stanu zapalnego, co dodatkowo stymuluje produkcję kolagenu i elastyny.
  • Ponadto ciśnienie podania dwutlenku węgla narusza mechanicznie błony komórkowe adipocytów. Natomiast kwas węglowy, powstały w wyniku reakcji CO² z wodą, rozpuszcza je, co prowadzi do uwolnienia trójglicerydów. Zostają one rozłożone i zmetabolizowane. Wynikiem takiego działania jest wymodelowanie obszaru poddanego zabiegowi.
  • W trakcie karboksyterapii rozerwaniu ulegają także poprzerastane przegrody łącznotkankowe, co ma ogromny wpływ na eliminację cellulitu.
  • W wyniku iniekcji dwutlenku węgla zachodzi także wzmożony drenaż limfatyczny. Poprawa krążenia krwi i limfy ma fundamentalne znaczenie dla poprawy ogólnego stanu skóry.
Wskazania
Ze względu na tak szerokie spektrum działania dwutlenku węgla w organizmie, zabieg karboksyterapii niesie za sobą pełen wachlarz wskazań zarówno estetycznych, jak i typowo leczniczych. Znajduje ona zastosowanie w walce z niedoskonałościami natury estetycznej, do których należą:
  • cienka i osłabiona skóra
  • zwiotczenie i brak elastyczności
  • cienie pod oczami
  • opadające powieki
  • zmarszczki
  • kruche i słabe naczynia krwionośne
  • obrzęki
  • cellulit i rozstępy
  • blizny
  • łysienie i potrzeba stymulacji wzrostu nowych włosów
  • lokalny nadmiar tkanki tłuszczowej
Wskazania lecznicze, które predestynują do zastosowania tej metody:
  • łuszczyca
  • trudno gojące się rany
  • niewydolność żylna
  • choroba Reynauda
  • akrocyjanoza
  • zaburzenia erekcji na tle naczyniowym
  • odmładzanie narządów płciowych
  • choroby tętnic obwodowych
Przeciwwskazaniami do przeprowadzenia karboksyterapii są:
  • ciąża
  • choroby serca
  • ostra niewydolność nerek
  • ostra niewydolność płuc
  • ciężkie nadciśnienie tętnicze
  • leczenie inhibitorami anhydrazy węglanowej
  • bakteryjne, wirusowe, grzybicze zmiany na skórze
  • niewydolność układu oddechowego
  • ciężka anemia
  • wiek poniżej 12 lat
  • cukrzyca
  • niedawno przebyty zawał serca
  • ostre zakrzepowe zapalenie żył
Jak w przypadku większości zabiegów estetycznych, najlepsze efekty przyniesie wykonanie karboksyterapii w serii. Proponowana ilość spotkań w takim cyklu wynosi 8-12. Wykonuje się je co 7-14 dni, zależnie od rodzaju i lokalizacji problemu. Najbardziej spektakularne rezultaty przynoszą terapie łączone. Efekt pielęgnacyjny spotęguje wzbogacenie terapii, np. o: mezoterapię igłową, mikroigłową, zabiegi z osoczem bogatopłytkowym, fale radiowe, ultradźwięki, drenaż limfatyczny, czy procedury złuszczające. Karboksyterapia stanowi świetne przygotowanie do liposukcji chirurgicznej, doskonale sprawdzi się także po wspomnianych zabiegach medycyny estetycznej.
Zależnie od wrażliwości klienta, wykonanie iniekcji z użyciem CO² może wiązać się z dyskomfortem lub niewielkim, chwilowym bólem. Istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia drobnych siniaków, czasowego obrzęku, zaczerwienienia, uczucia „trzeszczenia” tkanek. Pojawiają się chwilowe uwypuklenia w skórze, nazywane przez część klientów „popcornem”. Nie należy jednak zrażać się tymi, krótkotrwałymi i mało uciążliwymi niedogodnościami. Efekt końcowy, najczęściej określany jako: oszałamiający, jest ich z całą pewnością wart.
Sylwia Wójcik – konsultant do spraw kosmetyki profesjonalnej i szkoleniowiec w Bielenda Professional, konsultant merytoryczny N-Symbiosis Polska w zakresie karboksyterapii i wdrażania innowacyjnych produktów do mezoterapii. Koordynator projektu domezoterapii.pl. Instruktor w telewizyjnym programie Beauty Inspector na kanale Polsat Cafe. Prowadzi w Warszawie

Mikolajkowe prezenty dla siebie

Kto powiedzial ze na Mikolajki, nie mozna sprawic prezentow tylko i wylacznie dla siebie? ;) U mnie Mikołaj byl zdeydowanie duzo wczesniej. Pokaze Wam na co ja sobie pozwolilam *.*
 Cudowne komplety bielizny ByAnn .Jak juz wiecie uwielbiam bielizne, kazdego rodzaju. Takze nie dziwne jest to ze co jakis czas sprawiam sobie takie piekne kompleciki. Tym razem padlo na ByAnn. Jak sie sprawuje po dluzszym noszeniu,napewno dam Wam znac w kolejnych postach :)
Szlafrok bonprix. Satyna - uwielbiam. Ten dodatkowo ma rekawy zakonczone koronka. No jet obłędny. Bardzo mi przypadl do gustu.
Piekne casy etuistudio na moj telefon. Bardzo delikatne, skromne i kobiece. Kwiatuszki i motylki kojarza mi sie z wiosna, super odbicie od tej paskudnej jesiennej aury. Samo casy jest mega dobrze wykonane i pieknie sie prezentuje na telefonie. Boki telefonu ze zwyklych bialych robia sie w kolorze rozowego zlota. Uwielbiam ten odcien zlota. Idealnie sie to komponuje.

Czesto na instagramie pytacie mnie o zmiane koloru wlosow. Odpowiadam rowniez tutaj kochane, stalam sie blondynka. Samej wciaz ciezko mi sie jeszcze przyzwyczaic, ale z dnia na dzien przekonuje sie do tego koloru. Potrzebowalam wkoncu jakiejs zmiany. Zawsze nosilam ciemne wlosy, wiec odwazylam sie teraz na blondy. Zobaczymy jak dlugo haha ;)

Masaż twarzy

Jest świetną formą relaksu dla zabieganych i zmęczonych, dobroczynnie oddziałuje bowiem na receptory czuciowe skóry.  W połączeniu z odpowiednimi kosmetykami, potrafi zdziałać cuda. Koi skórę twarzy, poprawia jej koloryt i doskonale dotlenia, uelastycznia i wygładza. Jest pomocny w walce z opuchlizną i workami pod oczami, odmładza rysy twarzy. Masaż kosmetyczny, bo o nim mowa, w wykonaniu fachowca jest doskonałą bronią przeciwko poszarzałej, spuchniętej, bądź odwodnionej skórze.
Jego właściwości lecznicze zmniejszają bóle głowy i sztywnienie karku, łagodzą stres i napięcie mięśni. Masaż zapewnia  prawidłowy przepływ energii, usprawnia krążenie krwi i limfy, dzięki czemu działa ujędrniająco na skórę twarzy. Przy regularnym stosowaniu, jest nawet w stanie zapobiegać utrwalaniu zmarszczek, dzięki rozluźnieniu mięśni między brwiami, czy na czole. Jeśli do jego wykonania użyjemy tłustego kremu, zmiękczy naskórek i spowoduje usunięcie nadmiernych zrogowaceń, co w efekcie wygładzi skórę.Ważną cechą zabiegu jest też odblokowanie kanałów łojowych i potowych i pobudzenie gruczołów wydzielniczych skóry. Właściwie wykonany masaż twarzy doskonale przygotowuje skórę do przyjęcia kosmetyków i preparatów pielęgnacyjnych.
Wymienione rezultaty uzyskuje się przez zastosowanie delikatnych i spokojnych technik – najczęściej wykonywanym działaniem jest głaskanie. Ruchy powinny być płynne i delikatne, by nadmiernie nie rozciągać skóry twarzy. Zawsze masujemy płynnie ku górze i na boki. Rozcieramy drobne zmarszczki i „kurze łapki” wykonując  niewielkie kółeczka z lekkim uciskiem. Następnie stosuje się ruchy ugniatania, uciskania i delikatnego oklepywania opuszkami palców.
Sam zabieg nie wymaga od nas specjalnego przygotowania. Przy zadbanej cerze wystarczy, jeśli go wykonamy  raz w miesiącu. W przypadku cery zniszczonej, zaleca się stosowanie serii zabiegów regenerujących z częstotliwością dwa razy w tygodniu. Kuracja taka obejmuje zwykle od 5 do 10 spotkań. Masaż kosmetyczny twarzy powinien trwać około 20-30 min. W zależności od potrzeb pacjenta, może obejmować  również szyję i  dekolt.
Dzięki odpowiednio dobranym preparatom kosmetycznym, masaż jest idealnym sposobem na odżywienie i nawilżenie skóry. W  zależności od potrzeb skóry możemy wzbogacić  go  odpowiednimi preparatami: ampułkami, koncentratami odżywczo-regenerującymi ze specjalnie dobranymi substancjami aktywnymi.

Kiedy nie masujemy twarzy


Rytuał masażu kosmetycznego twarzy przynosi wiele dobroczynnych skutków. Nie zawsze jednak może zostać wykonany. Przeciwwskazaniami do zabiegu są stany zapalne, alergiczne i zakaźne skóry, stany chorobowe przebiegające z temperaturą ciała powyżej 38°C, zmiany dermatologiczne twarzy, szyi i dekoltu, rany w obrębie twarzy, szyi i dekoltu, stany ropne okołozębowe oraz okres bezpośrednio po usunięciu zęba, choroby tarczycy (masażu nie można stosować w okolicy szyi), stany ropne migdałów, powiększone węzły chłonne.


Chwila relaksu w zaciszu domowym


Masaż kosmetyczny z powodzeniem można wykonywać  również samodzielnie w domu przy zastosowaniu do tego celu ulubionego serum lub lekki ego kremu. Zasada jest prosta: im więcej dobroczynnych składników w preparacie, tym korzystniej dla naszej skóry. Wybór kosmetyków do takiego masażu jest naprawdę szeroki i zależy od potrzeb naszej skóry: można zastosować nawet oliwę z oliwek, może być olejek arganowy, kokosowy albo oliwka przeznaczona specjalnie do masażu twarzy. Z kremów wybierajmy nawilżające półtłuste, odżywczy, który zbyt szybko się nie wchłonie. Z pewnością należy unikać do tego celu kremów wysuszających, matujących. Ważne jest, by skórę odpowiednio przygotować, przez dokładny demakijaż. Bezwzględnie należy dokładnie umyć ręce, żeby nie przenosić bakterii.
Automasaż twarzy – technika wykonania

Taki masaż możemy stosować tak często, jak tylko nasza skóra (i my sami) potrzebujemy relaksu. Sprawdza się zwłaszcza po zakończeniu dnia jako element wieczornej pielęgnacji. Najlepiej przyjąć wówczas pozycję siedzącą przed lustrem. Wykorzystujemy olejek lub krem przeznaczony do masażu twarzy (w zależności od rodzaju i potrzeb skóry). Automasaż możemy wykonywać raz dziennie przez około 5-7min.
  1. Głaskanie czoła od nasady nosa do linii owłosienia. Masujemy najpierw jedną ręką od środka czoła do linii owłosienia, następnie drugą. Takie głaskanie powtarzamy 3-5 razy, następnie masujemy jednocześnie dwoma rękami do skroni. Siła nacisku jest umiarkowana.
  2. Głaskanie dookoła oczu. Palcami wskazującymi albo środkowymi obu rąk rozpoczynamy głaskanie od nasady nosa, następnie wchodząc na łuk brwiowy do zewnętrznych kącików oczu i przechodzimy pod oczami do wewnętrznych kącików oczu aby powrócić do nasady nosa.
  3. Głaskanie okolicy oczu w kształcie ósemki. Trzecim palcem wykonujemy głaskanie od nasady nosa, po łuku brwiowym do kącika zewnętrznego oka, następnie pod okiem do wewnętrznego kącika oka, do nasady nosa i po łuku brwiowym drugiego oka do kącika zewnętrznego, pod okiem do wewnętrznego kącika oka i do nasady nosa.
  4. Głaskanie policzków. Stronami dłoniowymi obu rąk równocześnie wykonujemy ruch od wargi dolnej, od wargi górnej oraz od nasady nosa do uszu.
  5. Głaskanie wokół ust. Opuszkami palców środkowych, wykonujemy ruch od środka wargi dolnej do kącików ust, następnie po wardze górnej do rynienki podnosowej.
  6. Głaskanie bruzd nosowo- wargowych. Opuszkami palców wskazujących obu rąk równocześnie po obu stronach wykonujemy głaskanie od środka bródki do kącików ust, następnie do wewnętrznych katów brwi.
  7. Rozcieranie czoła.  Opuszkami palców 2-5 wykonujemy ruchy okrężne od środka czoła do skroni najpierw lewą ręką następnie prawą.
  8. Rozcieranie łuków brwiowych. Ruchami okrężnymi od nasady nosa, po łukach brwiowych do kącików zewnętrznych oczu.
  9. Rozcieranie policzków. Okrężnymi ruchami, opuszkami palców 2-5 jednej ręki, masujemy najpierw jedną następnie drugą stronę twarzy, w trzech pasmach od dolnej wargi, górnej wargi oraz od nasady nosa do uszu.
  10. Rozcieranie „kurzych łapek”. Palce wskazujący i środkowy lewej ręki w kształcie „widełek” delikatnie rozciąga skórę okolicy lewej skroni. Środkowy palec prawej ręki rozciera skroń od zewnętrznego kąta oka do linii włosów. Następnie to samo wykonujemy na drugiej stronie twarzy.
  11. Rozcieranie bruzd nosowo- wargowych. Okrężnymi ruchami opuszkami palców środkowych od kącików ust do skrzydełek nosa.
  12. Ugniatanie czoła. Chwytem „nożycowym” palcami wskazującymi i środkowymi od środka czoła do skroni.
  13. Ugniatanie policzków. Palcami wskazującymi i środkowymi obu rąk, chwytem „nożycowym” delikatnie ugniatamy w trzech pasmach jak przy głaskaniu.
  14. Oklepywanie opuszkami palców policzków. Poruszając się po całej powierzchni policzków dwoma rękami, (palce pracują naprzemiennie jak przy grze na pianinie) oklepujemy obydwie strony twarzy.
  15. Ćwiczenie. Wymów głośno i wyraźnie samogłoski AEIOU. Ćwiczenie to nadaje sprężystości okolicy ust.
Pomimo niezaprzeczalnej wartości masażu wykonanego w domu, zachęcamy także
do porównania efektów z serią wykonaną w gabinecie przez wykwalifikowanego kosmetologa. Zależnie od indywidualnych technik, użytych kosmetyków, czy zastosowania dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych, możemy osiągnąć nie tylko satysfakcjonujące efekty, ale i podpatrzeć metody fachowców.
Dorota Słowik
Bibliografia
  • Magiera Leszek: Masaż w kosmetyce i odnowie biologiczne, Kraków 2012
  • Zborowski Adam: Masaż klasyczny, Kraków 2008
Kamińska Anna, Jabłońska Katarzyna, Drobnik Anna: Praktyczna kosmetologia krok po kroku. Kosmetologia twarzy, Warszawa 2014
Sztuka-kosmetologii.pl

Kremowo-Karmelowo


OUTFIT:

Ramoneska - SHEIN
Sweterek - H&M
Spodnie - Top Shop
Buty - PTAK S.A.
Torebka - BAZAREK
Zegarek - LIDL